- To zaczynamy - zawołałam i zaczęłyśmy grać.
Jak zawsze wygrałam z nią. Było 4:5 dla mnie.
- Na dzisiaj koniec - uśmiechnęłam się i poszłam do domu.
(...)
Zdjęłam korki. Popatrzyłam na zegar wiszący nad drzwiami do pokoju była 17.00. Wow grałam 1,5 godziny. Usłyszałam piosenkę.
- Ciekawe kto dzwoni - pomyślałam.
Złapałam telefon i zobaczyłam wyświetlacz. Widniał napis "Nauczyciel Reus ♥" i zdjęcie moje z Marco.
- Haloooo - powiedziałam.
- Hej. Mam nadzieję że nie przeszkadzam - odparł.
- Hejka. Nie nie - zaśmiałam się.
- To dobrze. Mam dla Ciebie propozycję. Wiem że znamy się dopiero kilka godzin, ale nie chciałabyś pójść ze mną na imprezę do Lewego ? Organizuje ostatnią w swoim domu - zapytał Reus.
- Mam iść z nauczycielem na imprezę ? To tak można - zaśmiałam się.
- Dlaczego nie. Możesz zabrać Maję i Zuzę ze sobą - oznajmił.
- Dobrze to o której będziesz ? - spytałam.
- A o której ci księżniczko pasuję ? 19 wystarczy ? - zaśmiał się.
- Bardzo śmieszne. Wyrobimy się na 19. Mieszkamy pierwszy dom na lewo od szefa BVB. Myślę że trafisz. To do zobaczenia - powiedziałam i się rozłączyłam.
Od razu poszłam powiedzieć dziewczyną. Były zadowolone. Poszłyśmy do pokoju Zuzy. Grzebałyśmy jej w szafie i w końcu znalazłyśmy odpowiedni zestaw. Zuzia ubrała się w to. Wyglądała ślicznie. Jeszcze delikatny makijaż i było idealnie. Później poszłyśmy do Mai. Wybrałyśmy cudowne połączenie i tak jak z Zuzą lekki makijaż i wyglądała ślicznie. Najgorszy problem zawsze był ze mną. Najchętniej ubrałabym dresy, ale laski mi nie pozwoliły. Wybrały dla mnie śliczną sukienkę. Najlepsze było że nie miałam butów na obcasie. Nie przepadałam za nimi. Było za 10 siódma. Oznajmiłyśmy tacie że za 10 minut wychodzimy. Nie obeszło się od pytań. Gdzie ? Z kim ? Po co ? i bez przestrogi żeby wrócić przed 1.00, a jak nie to żeby zadzwonić, ale w końcu nas puścił. O równej 19 pod naszym domem zaparkowało śliczne auto. Wyszedł z niego. Był ubrany na luzie, ale za to wyglądał tak pociągająco. Wyszłyśmy mu na przeciw. Przywitał się z dziewczynami, a do mnie podszedł i się przytulił na co usłyszałam gorące Uuuuuu...
- Ślicznie wyglądacie - oznajmił blondyn.
- Dziękujemy. Ty też - uśmiechnęłam się do niego.
- Dziękuję - odparł Marco.
- Marco pokaż mi swojego iPhone'a - powiedziałam.
- A po co ci ? - zapytał.
- Potrzebny. Dasz mi go czy mam odpuścić ? - zrobiłam słodką minkę.
- No masz - powiedział i podał mi telefon.
Czyli to prawda na tapecie byłam ja z nim. Bardzo podobało mi się to zdjęcie. Oddałam mu telefon i weszłam do samochodu usiadłam z przodu, a z tyłu Maja i Zuza.
- Dziewczyny pojedziemy jeszcze po Aube, dobra ? - spytał nasz "kierowca".
- Dobra nie ma problemu - uśmiechnęła się Zuzia.
Widziałam że jak patrzyła na Reus'a to miała iskierki w oczach. Spodobał jej się, ale nie ukrywajmy, bo mi też, ale gdzie ja mam szanse u piłkarza hahaha. Stanęliśmy pod domem piłkarza Borussii. Od razu wyszedł siadł z tyłu obok Zuzy. Ruszyliśmy spod domu Gabończyka.
- Dlaczego ona siedzi z przodu ? To trochę nie fair, bo pewnie ja jestem starszy - oburzył się Pierre.
- Będziesz się obrażał o głupie miejsce ? Boże ile ty masz lat ? Może i jesteś starszy, ale ja jestem dojrzalsza psychicznie, ale jak chcesz to Reus ci stanie i się zamienimy - odparłam i kazałam się zatrzymać blondynowi.
Zrobił tak jak chciałam. Zamieniłam się z Aubameyang'iem miejscem i ruszyliśmy w dalszą drogę do domu Lewego. Jazda zajęła nam około 10 minut. Blondyn zaparkował i wyszliśmy. W drzwiach przywitał nas gospodarz, który wpuścił Maję, Zuzę i Aubameyang'a, ale na nas się zatrzymał.
- I ty mi Reus mówisz że nie jesteście razem ? - zapytał.
- No nie - uśmiechnął się Marco.
- Zobaczymy, daje wam 2 tygodnie - zaśmiał się Lewy.
- No jasne - wtrąciłam się.
- Wchodźcie, bo tylko na was czekamy - powiedział gospodarz i wpuścił nas do środka.
Wszystkie dziewczyny były ubrane tak jak my czyli wyjściowo, a chłopaki na luzie. Zadrżałam. Marco musiał to zobaczyć, bo się zaśmiał i złapał mnie za rękę. Nie protestowałam, bo się bałam tych ludzi. Widziałam jak Zuza gada z Aubą, a Majka z jakąś dziewczyną. Nie była to chyba żadna z WAG's albo jakaś nowa wśród nich. Podeszliśmy do małej grupki. Był tam Lewy ze swoją żoną Anią, Nuri Sahin ze swoją żoną Tugbą i Ilkay Gundogan z dziewczyną Silą Sahin.
- Hej wszystkim. To jest Lena. Lena to jest Ania, Robert, Nuri, Tugba, Ilkay i Sila - uśmiechnął się Reus.
- Miło mi was poznać - podałam każdemu z osobna rękę.
- Polka ! - krzyknęłam Ania i się do mnie przytuliła.
- Skąd wiedziałaś ? - zapytałam Lewandowskiej.
- Nie masz Niemieckiego akcentu, a Polski - oznajmiła.
- Marco to samo powiedział - wszyscy się zaśmiali.
- Wy ten no wiecie... Chodzicie ? - spytał Nuri.
- Nie nie - wtrącił się Marco.
- A skąd ty ją wytrzasnąłeś ? - zdziwił się Ilkay.
- Z treningu - powiedział i się do mnie uśmiechnął.
- Byłaś u nich na treningu ? I że Robert mi nic nie mówił - oburzyła się Ania i stanęła plecami do Lewego.
- Nie byłam. Marco uczył mnie dzisiaj strzelać wolne - oznajmiłam.
- Ale Reus ty masz kontuzję idioto nie możesz strzelać - odurzył się Nuri.
- Raz jak strzelę to nic się nie stanie - uśmiechnął się Marco.
- To dlatego pod zdjęciem Reus napisał że jego najlepsza uczennica ? - zapytał Lewandowski.
- Tak, a co ty zboczeńcu myślałeś - oburzyłam się na co wszyscy się zaśmiali.
Pogadaliśmy chwilę, ale nagle włączyli moją ulubioną piosenkę. I See Fire. Zaczęłam się bujać.
- Zatańczysz ? - zapytał Marco.
- Pewnie - uśmiechnęłam się i poszliśmy na parkiet.
Przytuliliśmy się do siebie i zaczęliśmy tańczyć, a raczej kołysać się na boki. Koło nas tańczył Lewy z Anią, Zuza z Aubameyang'iem co mnie zdziwiło, Ilkay z Silą, Nuri z Tugbą i jeszcze kilka par. Nie widziałam Majki, ale pomyślałam że jest dorosła niech sama sobie radzi. Piosenka się skończyła, a ja podziękowałam Reus'owi i poszłam szukać Mai. Siedziała na sofie z Mitchell'em Langerak'iem i rozmawiali.
- Hej Lena. Usiądź. Mitch to jest moja przyjaciółka Lena o której ci opowiadałam, Lena to jest Mitchell - przedstawiła nas.
- Czemu nie tańczysz ? - spytałam.
- Nie mam z kim. W tym momencie przyszła dziewczyna z którą na początku rozmawiała Maja. teraz ją poznałam. Była to dziewczyna Mitch'a. Rhiannona Woods. Moim zdaniem była to jedna z najładniejszych WAG's w Niemczech.
- Lena to jest Rhiannona. Rhiannona to moja przyjaciółka Lena - przedstawiła.
- Miło mi cię poznać - uśmiechnęłam się.
- Mi ciebie również - odwzajemniła uśmiech.
Pogadałam z nimi chwilę. Już miałam się odwrócić i zrobić krok jak Mitch krzyknął UWAŻAJ. Szybko stanęłam. Delikatnie się odwróciłam i zobaczyłam uśmiechniętego Reus'a z dwoma drinkami w ręce.
- Teraz ty byś na mnie wpadła. Dzięki Mitch - uśmiechnął się Marco.
- Nie ma za co - zaśmiał się.
Niemiec podał mi jednego drinka.
- Chcesz mnie upić ? Sorrki, ale ja jeszcze nie piję, bo nie mogę - powiedziałam.
- Jak to ? To ile ty masz lat ? - zapytał Reus.
- 9 lipca czyli za tydzień kończę 18 - oznajmiłam.
- Myślałem że jesteś starsza. Że masz 19 lub 20 - odparł.
- Nie wiedziałam że tak staro wyglądam. Jeśli ci to przeszkadza to mogę iść - spuściłam wzrok.
- Nie wręcz się cieszę że jesteś jeszcze młodsza. A ile ma Maja i Zuza - spytał.
- Zuzia za 4 miesiące skończy 17, a Maja w kwietniu skończyła 18 - uśmiechnęłam się.
- Na pewno jednego drinka nie wypijesz ? - zapytał Reus.
- Nie Marco. Przepraszam, ale nie chcę, a ty chyba masz mnie odwieść. Wzięłam od niego dwa drinki i podałam pierwszym lepszym gościom.
- No dobra - zasmucił się Niemiec.
- Nie umiesz bawić się bez alkoholu ? - spytałam.
- Pewnie że umiem - powiedział i złapał mnie za rękę i pociągnął na parkiet. W trakcie "ciągnięcia" zobaczyłam Zuzę z Aubą. Złapałam się jej.
- Pamiętaj jak coś wypijesz to tata wyrzuci cię z domu - oznajmiłam i poszłam dalej za Reus'em.
Leciała właśnie jedna z piosenek które lubiłam. Zaczęłam się bawić. Odstawiałam z Marco "scenkę". Był super tancerzem. Jak by zrezygnował z kariery piłkarskiej wysłałabym go na casting do "You Can Dance". Piosenka się skończyła, ale już leciała następna. Uwielbiałam piosenki Justin'a Bieber'a albo piosenki w których śpiewał "dodatkowo". Tańczyłam z Reus'em. Nagle "przytańczył" do nas Robert z Anią i Lewandowski krzyknął ODBIJAMY ! Zamienili się partnerkami. Tańczyłam z Robertem. Piłkarze Borussii chyba mają we krwi taniec. Poprosiliśmy DJ-a żeby włączył to. Zaczęła się. Łukasz Piszczek porwał do tańca Zuzę, a Kuba Majkę. Wszyscy zeszli tylko nasza szóstka została. Tańczyliśmy, śpiewaliśmy i się śmialiśmy. Wszyscy się patrzyli na nas jak na debili. Oprócz Ani, Ewy Piszczek i Agaty Błaszczykowskiej. One wiedziały co to za piosenka. Przetańczyliśmy całą z odbijankami. Tańczyłam z Piszczkiem, Błaszczykowskim i na końcu wróciłam do Lewego. Dobrze tańczyli, ale nie tak jak Reus. Poszłam z Lewym do DJ-a i poprosiłam teraz o 3 mikrofony i żeby włączył to.
- ZUZA ! MAJA ! DO MNIE ! To jest ta piosenka co przed chwilą tylko po angielsku i trochę zmieniona - oznajmiłam i każdy patrzył na mnie.
- Śpiewamy Slavice ? - zapytała Maja.
- Tak. Znacie ją to zaśpiewamy - odparłam.
- Dawaj ! - krzyknęłam do DJ-a.
Zaśpiewałyśmy. Fajnie nam to wyszło. Robert się uśmiechał, ale z resztą jak każdy.
- We know how to use our charming beauty
Shake what your mama gave ya !
Clap your hands to this music
This is our nature, ya!
This is our call
This is our hot Slavic blood - zaczęli śpiewać, bo podłapali tekst.
Wszyscy się zaczęli śmiać, a my się ukłoniłyśmy, miałyśmy już schodzić ze sceny jak usłyszałyśmy.
- Jeszcze. Jeszcze ! - krzyczeli.
Wybrałam tą piosenkę, ale dziewczyny nie znały słów więc wzięłam to na siebie. Zaśpiewałam bez żadnej pomyłki. Zeszłam ze sceny usłyszałam gorące brawa i jeszcze raz.
- BIS BIS BIS ! - krzyczeli.
- Dobra, ale ostatni raz - znowu weszłam i zawołałam Maję i Zuzę.
Wybrałam piosenkę. Była to piosenka nowa, ale wiedziałam że dziewczyny ją znały. Justin Bieber - Confident. Bardzo lubiłam tą piosenkę.
- Tą piosenkę dedykujemy chłopakowi który nas tu zabrał ze sobą. Marco dla ciebie - oznajmiłam. DJ puścił muzykę, a my zaczęłyśmy śpiewać. Widziałam że Marco patrzy na każdy mój ruch. Uśmiechałam się, tańczyłam i śpiewałam. Wyszło całkiem nieźle. Ukłoniłyśmy się. Zeszłyśmy ze sceny. Zuza poszła do Aubameyang'a. Maja do Mitcha i Riri, a ja zostałam przed sceną. Nagle ktoś mnie objął od tyłu. Odwróciłam się i zobaczyłam Niemca. Tego w którym tu przyszłam. Uśmiechał się. Miał śliczny uśmiech. Zawsze jak sie uśmiechał czułam że miękną mi kolana. Że się cała rozpływam.
- To było cudowne. Ślicznie śpiewasz - uśmiechnął się jeszcze szerzej.
- Dziękuję - odwzajemniłam uśmiech.
- Idziemy tańczyć ? - spytał na co ja pokiwałam twierdząco głową.
Nagle puścili jedną z moich ulubionych piosenek. Była to polska piosenka. Ola - Obok Mnie. Reus był zdezorientowany, bo nie rozumiał słów. Ja natomiast nuciłam.
- Polska piosenka ? - zapytał.
- Tak blondynku. Jedna z moich ulubionych - uśmiechnęłam się i tańczyliśmy dalej.
Gdy piosenka się skończyła Niemiec mnie przeprosił i gdzieś poszedł. Nie stałam długo sama, bo podskoczył do mnie Roman, bramkarz Borussii. Puścili Eminem & Rihanna. Tańczyłam z bramkarzem BVB. On miał prawie 190cm, a ja 170cm musiało to śmiesznie wyglądać. Gdy się skończyła podszedł znowu Reus, a Roman sobie poszedł. Przetańczyłam 4 piosenki pod rząd z blondynem. Następnie tańczyłam z Robertem, Łukaszem, Kubą, Mitchellem, Sebastianem, Oliverem, Julianem, Marcelem i Henrichem. Nie tańczyłam z Aubą. Po prostu nie chciałam się do niego odzywać po naszej kłótni w aucie.
- Zatańczysz ? - zapytał ktoś z tyłu.
Odwróciłam się i zobaczyłam uśmiechającego się do mnie ...
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jak myślicie kogo zobaczy Lena za sobą ?
Przepraszam że tak późno, ale jakoś weny nie było xd
Dzisiaj Niemcy grają o finał z Brazylią. Brazylia gra bez Silvy który pauzuje za kartki i bez Neymara.
Jak myślicie kto wygra ?
Mats Hummels po golu strzelonym Francuzom <3
Miało wyjść tak jak ćwiczyli na treningach, ale Muller się wywrócił i troszkę nie wyszło :/
Neymar przed meczem z Kolumbią w którym nabawił się poważnej kontuzji. Trzymaj się :(
Pozdrawiam i całuję Jula *___*




Rozdział na prawdę super ♥
OdpowiedzUsuńCzekam na kolejny ! Pisz szybciutko =)
Pozdrawiam i życzę weny !